Najpierw myślałam, że to najprawdziwsza świnka - spuchłam i czułam się jak dziecko.
Tak wyglądałam. Nawet zez mi się zrobił. Byłam tak nieogarnięta, że musiałam zrobić sobie zdjęcie pamiątkowe.
Do tej pory nie wiem co to było. Objawy świnki zamieniły się w ciągu dwóch dni w syndromy zapalenia oskrzeli. Kaszel trzyma mnie do tej pory...
W ostatnim poście pisałam o wydarzeniu na fejsie. Oczywiście musiałam przekładać je dwa razy i nie wiem jakim cudem w końcu to nagrałam. Kaszel i chrypa skutecznie próbowały pokrzyżować mi plany, ale...
...OTO JEST - nowy video cover! :):):)
NIKO - Beyonce "XO" (homemade acoustic cover)
Nie chciałam małpować Beyonce, bo to mijałoby się z celem. Pragnęłam stworzyć coś innego - interpretację pozwalającą na wyrażenie moich emocji, tak, bym nie czuła się jak osoba jedynie naśladująca twórcę. To, czy osiągnęłam zamierzony efekt, pozostawiam do waszej oceny, Moi Drodzy Czytelnicy! :D
Wszystko zrealizowałam jak zwykle w domu, od nagrania wokalu i video do miksu i montażu. :P Nic profesjonalnego, proszę nie krzyczeć! :D Uwielbiam tak sobie kombinować i tworzyć, naprawdę mam na tym punkcie bzika. XD
A teraz o DNIU KOBIET nie napiszę nic.
Skupię się na życzeniach i wirtualnych, słodkich, czarujących choć zapewne ZBYT BANALNYCH prezencikach. Chciałam dobrze :D
Chciałabym wręczyć je wam osobiście. Jesteście jednak za daleko, bym mogła to zrobić. Cieszę się, że mamy internet. Wiecie, że to o WAS i dla WAS. - M., J., K., A., M., M., A. >>> love Ya :*
Kobieta powinna pamiętać o innych kobietach. :*
Z okazji DNIA KOBIET życzę sobie i Wam, Drogie Panie:
- wytrwałości
- bezbolesnych miesiączek
- wymarzonej i spełnionej miłości
- zadowolenia z własnej duszy i ciała >>> SAMOAKCEPTACJI !!!
Bardzo spodobała mi się piosenka Beyonce - XO. Oczywiście było to do przewidzenia, ponieważ uwielbiam Beyonce - jej głos, styl i teledyski. Ponieważ kocham śpiewać i czasem nagrywam covery, postanowiłam nagrać i ten, jakże (aaach naprawdę) trudny numer. :D
Oczarowana swym radosnym pomysłem i natchniona prośbami przyjaciół, utworzyłam wydarzenie na fejsie. Poinformowałam tam, że wstawię mój video cover, jeśli w wydarzeniu weźmie udział więcej niż 200 osób (np. 201). Myślałam, że nie będzie z tym problemu i zaproszone osoby szybko zareagują... Wiecie - chyba każdemu na moim miejscu, zależałoby na odbiorcach :)
Niestety - mam wrażenie, że facebook pogniewał się na mnie! Wygląda na to, że lwia część zaproszonych osób nawet nie zauważyła wydarzenia. Teraz (kiedy to piszę) na cover czekają 62 osoby (za co barrrddzo im dziękuję).
Datę premiery ustaliłam na 26 lutego.
Zaśpiewam "XO" by Beyonce - NIKO
Żywię głęboką nadzieję, że do następnej środy zyskam 201 dołączeń. Byłoby mi bardzo miło i cholernie zmotywowałoby mnie to do wstawienia nagrania. Żałuję, że tak wysoko ustawiłam sobie poprzeczkę (ponad 200 dołączeń), a teraz mój honor nie pozwoli mi z niej zrezygnować. :D
Mam przeczucie, że w ciągu tego tygodnia dołączy jeszcze więcej kochanych osóbek. :D
Piszę o tym, ponieważ ten blog miał być moim pamiętnikiem i miejscem publikacji moich najróżniejszych tworów. :D
Poza tym, pomyślałam, że może ktoś z was (Moich Kochanych Czytelników), zechciałby usłyszeć ten cover. Jeśli tak - zapraszam tutaj >>> WYDARZENIE NA FEJSIE (click) <<<
Tym, którzy już czekają na wydarzenie, przypominam mój inny cover Beyonce - Grown Woman. :) Nagrałam go w lato i dotychczas nie był publikowany na blogu.
Beyonce - Grown Woman (video cover by NIKO)
Być może to video chociaż troszeczkę zachęci was do dołączenia. :D
Jeśli nawet nie - miło będzie przeczytać waszą opinię w komentarzu. Przecież tworzę i nagrywam DLA WAS! I cieszę się, że mam takie miejsce, gdzie mogę dzielić się z wami moją pasją. :)