Wczorajsza, wieczorna vixa u Miśki była zaskakująco delikatna. Pozytywnie, Moi Drodzy! Spędziliśmy czas rozmawiając przy kolacji. Oczywiście nie było nudno i zwyczajnie. Każde nasze spotkanie jest nieziemskie - za to kocham moich Przyjaciół!
Oczywiście wzięłam ze sobą aparat! I dobrze, bo dzięki temu mogę wam przybliżyć wczorajszą atmosferę.
| Karola :) |
Ubolewam nad tym, że nie posiadam lepszego aparatu! Gdybym tylko miała dobry sprzęt i nieco więcej umiejętności, ta fotka wyglądałaby jak okładka katalogu! :)
| Karola i Adrian :) |
Nasza ukochana organizatorka wczorajszego spotkania. To niesprawiedliwe, że zazwyczaj jesteśmy rozdzielone tyloma okropnymi kilometrami!
| Miśka :) |
To zdjęcie miało wyglądać orientalnie. Jak już napisałam na fejsie - wyszło jak zwykle, czyli trochę dziwacznie. Ale mi się podoba!
| NIKO i Karola :) |
Karolina także mieszka dalej niż ustawa przewiduje. Na każde spotkanie czekam z wytęsknieniem!
Miśka - zazdroszczę Ci tych boskich, długich włosów!
| Karola i Miśka |
Oto jedno z niewielu zdjęć na których wyszłam w miarę normalnie.
Biorąc pod uwagę, że to ja robiłam zdjęcia, a sama jestem jedynie na kilku - nie jest źle.
| NIKO |
Więcej nie powiem i nie pokażę, bo nie mam prawa :)
Już czekam na następne spotkanie!
#niko
