Elektroniczna alternatywna - muzyka, aranżacja, tekst, wokal made by me. Instagram
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nikola. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nikola. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 11 maja 2014

My, Plener, Praca i Eurowizja.

 Witajcie! Hello! :D

Ostatnio mam genialny humor! Coś się zaczyna układać i myślę, że uda mi się stawić czoło wszystkim wyzwaniom - jestem na TAK!

Właśnie jawi się przede mną możliwość współpracy z Crystalic Records. Oczywiście nie jest to jeszcze pewne - kwestia zależy od tego, czy moje pomysły okażą się zjadliwe :D  Od dwóch dni siedzę i pracuję nad tym - mam wizję i nadzieję, że moje pomysły będą smaczne. JUTRO JADĘ DO WAWY na PIERWSZĄ ROZMOWĘ!!!! Oczywiście wezmę aparat i po powrocie przybliżę wam przebieg tej Przygody. :D

Nikola Pustała
NIKO is Happy :)


Po każdej pracy (szczególnie twórczej) należy się człowiekowi odrobina relaksu. Odskoczyłam więc przedwczoraj wieczorem od kombinowania i wybrałam się z Marleną w plener (po raz pierwszy NIEUSTAJĄCY, że tak powiem) XD.

MY :) Miało być komiksowo :P

Dzisiaj siedzę nad utworkami i jednocześnie przerabiam w tle nasze zdjęcia z pleneru. Niektóre wychodzą mi totalnie surrealistycznie i bajkowo - pewnie wpływają na to dźwięki, które słyszę i fakt, że budzę w sobie holistyczną wenę :P

Magia
Nie, nie przesadziłam - właśnie tak miało to wyglądać. Powiem nieskromnie, że chciałabym mieć taki obraz na ścianie :D
Marlena ma bzika na punkcie czarownic. Wyszło naprawdę magicznie, prawda? 

Tutaj (z tego co pamiętam) myślałam nad ujęciami. A może to ja pozowałam? ^^
Oczywiście ANTY-MODNA sukienka. :)

NIKO
Pomyśl TRZY RAZY :)
Dobrze, że Marlena wzięła parasolkę. Jak zawsze - deszcz mnie złapał jak już ją odprowadziłam i człapałam 15 minut do domu. :P 

Nie pada, ale parasolka jest COOL.
No co ja poradzę na to, że lubię przesadę i kolory? :D  A tak poza tym - to jest ostatnio nasze ulubione miejsce. Fajnie się na tym murku piknikuje :P


Dla tych, którzy nie lubią pstrokacizny - ujęcia stonowane w szarości skąpane. :)
Znowu jestem z siebie dumna, gdy patrzę na te fotki!!!



Marlena :)
W pewnym momencie mi odbiło i zaczęłam świrować pawiana. :) Mój dzień chyba nigdy nie będzie normalny, a blog nie stanie się stylowy. ^^ To dobrze - przynajmniej nie muszę być dla nikogo wzorem P

Nikola Pustała
Nie róbcie tego w domu. Nie dlatego, że nie macie w domu takiego słupa. Po prostu tego nie róbcie XD
To miał być taniec słońca. Skończyło się deszczem. Melodia do tego była niezrozumiała, a tekst był wariacją na temat: "umpa umpa łumpumpum!". Na drugi dzień miałam zakwasy. O! Muszę w końcu uprać te buty. 

Nikola Pustała
Taniec słońca w nocy. 
Kontrastuję i wstawiam kolor. Po raz kolejny muszę nadmienić, że cieszę się jak dziecko z faktu wzięcia przez Marlenę tejże parasolki. 

Marlena i Magia Nocnego Pleneru :)

Tak jak wspominałam - deszcz złapał mnie w drodze powrotnej. :)
Ale to było totalnie genialne! Dawno nie byłam tak WOLNA jak wtedy, gdy czułam na twarzy lodowate, rozpędzone wiatrem krople. !!! Dlaczego częściej nie spaceruję w deszczu?


Szkoda, że wczoraj nie wzięłam aparatu do Michaliny. Wpadłam do niej na Eurowizję. :) 




Jak wam się podoba ZWYCIĘŻCZYNI i jej utwór? :) Wybaczcie, ale ja jestem zachwycona jej wokalem, stylem, sukienką i odwagą. Utwór totalnie mnie zaczarował - naprawdę nieczęsto mam dreszcze, a kiedy słucham Rise Like a Phoenix drżę niczym chomik pozbawiony trocin.
Jestem dumna z Europy i tego, że stajemy się w końcu normalnym, TOLERANCYJNYM społeczeństwem i ten genialny utwór został doceniony! Bogu dzięki, że nie przeszkodziła temu kreacja, styl i życie osobiste artysty. 


OCZYWIŚCIE JAK TYLKO OGARNĘ SIĘ Z ROBOTĄ, NAGRAM TEN UTWÓR!!!
I TEŻ SIĘ jakoś WYSTYLIZUJĘ BY WYRAZIĆ SWOJE POPARCIE :) 

Conchita Wurst

Szkoda, że Polska nie znalazła się chociaż w pierwszej dziesiątce. Ale - i tak było super. Donatan wkurzył mnie na fejsie, ale Cleo dała radę - My Wiemy Jak! :D haha :D

Pozdrowienia!
NIKO

PS. Nie wiem o co niektórym chodzi z tym niby "przerażeniem dzieci", którym rzekomo "nie wiadomo co powiedzieć" gdy zobaczą Conchitę. Mój braciszek ma 6 lat, jest normalnym, ciekawskim dzieciakiem i jakoś nigdy źle nie reaguje na widok takich oryginalnych postaci. Dla niego jest to spoko - może dlatego, że u nas w domu nigdy nie mówi się o nikim źle, a raczej podkreśla się wielowymiarowość świata. 

A wy co myślicie o tegorocznej Eurowizji?


wtorek, 6 maja 2014

Moja nowa piosenka + video - O.N.O.

Witajcie!

Dawno mnie tutaj nie było! Najpierw miałam kryzys twórczy i dużo chorowałam, a później wręcz przeciwnie - wena przycisnęła mnie do mojego ukochanego FL-studio i nie mogłam skupić się na niczym innym - po prostu tworzyłam! Dzięki temu powstał świeży materiał, m.in. piosenka, którą dzisiaj chciałam wam zaprezentować. 


O.N.O. music video
NIKO - O.N.O. (music video) 
Najpierw (jak zawsze) powstał bit, czyli aranż. Pierwotnie miał to być rap zainspirowany twórczością Azeali Banks (kocham!). Ale! Jak to często w moim świecie wychodzi - piosenka zaczęła żyć własnym życiem i obudziła we mnie nowe emocje, które same wydostały się na papier w postaci tekstu.

O.N.O. music video
NIKO - O.N.O. (music video) 
Kiedy słowa i muza były już gotowe, wzięłam się za nagrywanie i miksowanie całości. :D To jedna z niewielu piosenek, które udało mi się nagrać, bez wspomagania się winkiem. :D Nie, nie jestem alkoholiczką! XD

O.N.O. Music Video
NIKO - O.N.O. (music video) 
Zawezwałam moją przyjaciółkę Marlenę i poszłyśmy w plener szukać teledyskowych inspiracji. Co z naszego działania znalazło się w video, sami zobaczycie :D

O.N.O. music video
NIKO - O.N.O. (music video) 
Większość scen powstało w domu, na tle ściany. :P Nagrałam je za pomocą laptopa i super programiku HP MediaSmart Webcam. Można tam fajnie ustawiać parametry obrazu - kolor, kontrast itp. Małe, a cieszy!

O.N.O. music video
NIKO - O.N.O. (music video) 
Dostałam parę pytań na temat mojego trójkąta na czole. Mogę tylko rzec, że jest to symbol Boga w liczbie Trzy... więcej pozostawiam wam do interpretacji... Tajemnica tkwi w video i tekście :P

O.N.O. music video
NIKO - O.N.O. (music video) 
 Ujęcie z pleneru.

O.N.O. music video
NIKO - O.N.O. (music video) 
 Musicie wiedzieć, że jest to dla mnie mega ważny tekst. Nie jest to fikcja literacka - tyczy się to prawdziwego zdarzenia, które odwróciło mój świat do góry nogami.

O.N.O. music video
NIKO - O.N.O. (music video) 
 Ale wbrew wszystkim, którzy starali się mnie powstrzymać i tym, którzy wlewali truciznę w moje Jestestwo - odrodziłam się...

music video O.N.O.
NIKO - O.N.O. (music video) 

Trans i dance
Trans i dance
Odrodzenie ponad płeć
Kontrastuje
Kontrastuje
Ja przejmuję czerń i biel

OTO WYNIK
O.N.O. - homemade music video by NIKO
moja piosenka

Zapraszam do oglądania!

Pozdrowienia!
NIKO

sobota, 29 marca 2014

Lajtowo

Cieszę się, że moja poprzednia notka została tak miło przyjęta! :)
Następna część rozważań "O Wielkości Blogosfery" już w przyszłym tygodniu. :P


Dziś będzie lajtowo - krótki wpis na luzie. :D 

Nikola Pustała
NIKO - na luzie.
Jestem dumna z moich wampirzych zębów. Serio.

Wczoraj wieczorem wybrałam się na spacer z Moją Marleną. :) Miałyśmy dużo do omówienia.
Tym razem celem naszej podróży nie było RETRO, a plener :D Jest już tak ciepło, że warto jak najwięcej spacerować - nawet w ciemnościach. :D 

Marlena. I jej genialny szalik!!!! :)
Ostatnio coraz częściej kombinuję z makijażem. :) Wczoraj miałam fazę na czerwień - oto co mi wyszło. 

Nikola Pustała
NIKO
Do zrobienia cieni użyłam czerwonej szminki. :) Kreski namalowałam zwykłym eyelinerem. :D Rzęsy oczywiście umalowałam. Nie zwracam uwagi na marki, więc nie powiem wam co to za kosmetyki. ^^ 

Nie mam ulubionego stylu. Ubieram się tak, jak się danego dnia czuję. Wczoraj o dziwo wyglądałam w miarę normalnie, ale zapewne nie modnie. Nigdy nie zwracam uwagi na trendy - mam się czuć OK i wyglądać jak ja. 

Nikola Pustała
In the Dark. 
______________________________________________________________________________

MUST BE THE MUSIC

Zapraszam was do oglądania MBTM w tą niedzielę. :) Po raz drugi występuję w tym programie - tym razem z moim autorskim numerem. :)

Niżej kilka zdjęć z półfinału drugiej edycji - śpiewałam wtedy You know That I'm no good by Amy Winehouse. :) 



Nikola Pustała
Z Olą Zygmunt - młodą, zdolną i PRZESYMPATYCZNĄ uczestniczką :)

Nikola Pustała
NIKO i Wojtek 'Cherstwy' Czarniawski :P

Nikola PustałaNikola Pustała


W Siódmej Edycji zaśpiewałam "Szaleńca" :) Niestety nie jestem w stu procentach zadowolona z mojego wykonu... Sami zobaczycie - wyszło mi bardzo średnio. Miałam ciężki dzień i nie panowałam nad głosem...
Najpierw się załamałam i już miałam uciekać za granicę, ale stwierdziłam, że muszę umieć przyznać się do porażki i działać dalej. :D Mam nadzieję, że jutro to obejrzę i stwierdzę, że nie było aż tak tragicznie. 
hahahaha :D 

Polecam posłuchać Szaleńca przed obejrzeniem programu xd :)



Pozdrowienia!
NIKO 
Nikola Pustała

czwartek, 27 marca 2014

O Wielkości Blogosfery cz.1

Chciałabym rzec słów kilka o moim pojmowaniu Blogosfery. Temat ten zdaje się być tak obszerny, że postanowiłam rozbić go na kilka wpisów. Dzisiaj zapraszam na część pierwszą, którą nazwałam po prostu wstępem...  Post ten okraszę kilkoma zrobionymi dzisiaj zdjęciami. 



O Wielkości Blogosfery - wstęp do rozważań

Wypadałoby, jak mniemam, bym wyjaśniła, dlaczego moje rozważania zwać się będą "O Wielkości Blogosfery", jeśli wyżej jasno dałam do zrozumienia, że będzie to opis mojego jej pojmowania. 
Otóż już teraz mogę zaznaczyć, że owa "Wielkość" nie jest wielkością w znaczeniu ilościowym - mój post będzie pełen wartościowania - tutaj wyjaśnię, dlaczego tak bardzo cenię sobie blogowanie i całą związaną z nim społeczność. 

Refleksje o blogowaniu made by NIKO


Zacytuję swoją wypowiedź z poprzedniego posta: 

"Kocham zostawiać wam komentarze i uwielbiam pisać tego bloga. Odnosząc się do tego co napisaliście u siebie, czuję niewyobrażalną, BOSKĄ wręcz więź z waszymi umysłami, z waszym "Ja" naturalnym, z waszym uzewnętrznionym Przebywaniem w Sobie. To niesamowite i takie EGZYSTENCJALNE.
Jeśli ktoś nie widzi i nie rozumie wspaniałości BLOGOSFERY nie powinien w niej przebywać zbyt często, póki jej (niemalże intuicyjnie) nie przejrzy.
Łatwo ulec tutaj pozorom... "

Wnikamy w społeczność


Blogosfera jest cholernie wielkim zjawiskiem. Jest SZANSĄ. 
Tutaj nie chodzi o to by po prostu prowadzić bloga - uczestnicząc w blogosferze, zwiedzając inne blogi, obserwując innych blogujących, stajemy przed niepowtarzalną możliwością wniknięcia w niesamowitą społeczność, w JEDNOŚĆ składającą się z szalonych indywidualności, z odrębnych istnień... 

Natura naturalności...


 Każdy post, to odbicie duszy piszącego...
Często najpiękniejsze posty, to te naturalne - pisane z błędami, na szybko. Lekko infantylne, często dziecinne sformułowania...
I te są dla mnie największym skarbem - wtedy nie ma fałszu. Czuję, jakbym wnikała w tworzącą dany zakątek osobowość, jakbym siedziała tuż przed nią i obserwowała te niesamowite iskierki życia tańczące w jej oczach...

Natura i kreacja...


 Oczywiście blogger może udawać, lub (bardziej artystycznie) tworzyć kreację.
ALE! To także jest niesamowite i piękne! Jakże ciężko jest przecież oddzielić naturalność od kreacji, prawdę od złudzenia, pozory od rzeczywistości!
Może być tak, że wszystko wokół jest jedynie doksą, czyli mniemaniem, wówczas...
...wówczas Ci, którzy tworzą siebie poprzez bloga, stają się wyrazicielami słów przewodnich egzystencjalizmu! Wtedy właśnie egzystencja poprzedza esencje, czyli to, że jestem, nie określa mnie dopóki JA SIEBIE NIE STWORZĘ! 

EGZYSTENCJA POPRZEDZA ESENCJĘ!


Patrząc na blogosferę oczami egzystencjalisty, dostrzegamy niesamowitość przejawów tworzenia! Każdy post jest wyjątkowy w swej naturalności, lub cudowny w swej kreacji - za każdym wpisem stoi indywiduum, człowiek, umysł - inny. Inny. I to już jest podwalina dla relacji z Innym. 


JA - INNY - szansa na RELACJĘ


Przebywamy w społeczności ludzi tworzących - tak jak my będących w świecie. Możemy widzieć to, co zechcieli nam pokazać i sami możemy udostępnić jedynie to, co uznajemy za naszą esencję. Nie ważne, czy robimy to świadomie, czy bez przemyślenia - nawiązując kontakt, tj. zostając obserwatorem bloggera, pisząc mu komentarz itp. - wchodzimy w relację z Innym. 


Kim jesteś, Inny? 


Jakże nieziemskie jest wnikanie w postać piszącego, kiedy nigdy nie uścisnęliśmy mu dłoni i nigdy nie mieliśmy szansy przyjrzeć się jego gestom i mimice... 
Czego dotykamy w tej niecodziennej relacji? 

Chcę się wobec Ciebie OKREŚLIĆ.


A przecież relacja nie polega jedynie na odbieraniu Innego. Przecież wnikając tu i "zamieszkując" blogosferę, sami stajemy się Innym, dla Innego. Co wyrażamy?
Zastanówmy się, Kim Jest Ja Piszący?

KIM JESTEM JA, GDY KOMENTUJĘ?  KIM JESTEŚ TY, CZYTELNIKU?



Zostawiam Cię oto z tym pytaniem i niedokończonym rozważaniem.
Czy zechcesz wejść ze mną w relację poprzez komentarz?

Pozdrowienia!
NIKO


C.D.N.

czwartek, 20 marca 2014

Grajmy Razem!!! :)


Moi Najdrożsi Czytelnicy! :)
Jak wiecie, zajmuję się tworzeniem muzyki i śpiewaniem - wiążę z tym także plany na przyszłość, ze względu na to, że jest to moja NAJWIĘKSZA PASJA :D

Dziś chciałabym napisać parę słów o konkursie w którym biorę udział i dzięki któremu mogę wygrać wydanie płyty lub koncert w radiowej Trójce.

Made by NIKO

Dodałam do konkursu moją piosenkę - Poganiacza. :) Widziałam, że paru wykonawców dodaje po kilka utworów, ale ja nie wiem, czy zgłoszę jeszcze inne moje numery. Może najwyżej Szaleńca - chodzi wszak o utwór, który najlepiej pasuje do jazdy samochodem.

I teraz najważniejsze - GŁOSOWANIE :D
Ci, którzy oddają swoje głosy (np. na mnie :D) biorą udział w loterii! Robić to można codziennie, więc każdy głos zwiększa automatycznie szanse wykonawcy, jak i głosującego!

Biorąc udział w loterii na skodaautomuzyka.pl i głosując na swoich ulubionych wykonawców, możesz wygrać m.in. samochód - ŠKODA Rapid Spaceback !!! 

 Tutaj widać, że na chwilę obecną mam 40 głosów... Utwór wstawiłam wczoraj, więc wiele może się jeszcze zmienić - wszak konkurs trochę potrwa...


Oczywiście APELUJĘ DO WAS :D
Jeżeli podoba wam się Poganiacz (można go posłuchać na stronie) i chcecie pomóc mi spełnić moje NAJWIĘKSZE marzenie - proszę KLIKNIJCIE chociaż raz "zagłosuj" :)

LINK DO GŁOSOWANIA >>> CLICK <<< głosuj na NIKO i wygraj AUTO :D 


Trzymam kciuki, by właśnie ktoś z Was wygrał SKODĘ :)

Będę mega wdzięczna za każdy głos!
NIKO

PS. Odpowiadam na wszystkie komentarze :)

czwartek, 13 marca 2014

ESKAPADA i ESKA

Wczoraj nareszcie spotkałam się z moją Marleną. 
Miałyśmy szukać wiosny, ale był to tak pracowity dzień, że nie mogłam wyrobić się do 18. Oczywiście kiedy wyszłam, zaczęło robić się ciemno - przełożyłyśmy więc śledzenie wiosny na inny, sprzyjający czas i powędrowałyśmy na (nie)zwykły spacer.

Oczywiście MIAŁAM ze sobą (słaby, ale mój) aparacik :D
Oto lekka relacja ze spaceru...

Kocham wieczory i uwielbiam mieć cel podróży, a jak jest WIECZÓR i trzeba CELU, to oczywiście wybieramy RETRO! Jak zwykle - tradycyjnie. Na tym zdjęciu widać już poinformowaną o tym Marlenę. Jak można zauważyć, zmierza Ona w lewo - biorąc pod uwagę miejsce w którym robiłam to zdjęcie, mogę wam zagwarantować, że idzie właśnie w stronę RETRO. 

Marlena idzie 

Przystanek pod zegarem. Jakoś nie mogę się napatrzeć na to ujęcie - nie jestem ekspertem w robieniu zdjęć, ale akurat to (zdaje się) wyszło mi całkiem nieźle i myślę, że jest w nim coś intrygującego. :) (liczę na hejty).

Która godzina, Marlena?


Niżej, w nieco dziwnej pozie, ja i kraty. Ciężka jest dla strudzonych wędrowców droga, gdy tyle przeszkód czai się w cieniu...
NIKO za kratami 


Po trudnościach, czas na przyjemności. Taki garniaczek nam się spodobał. Aż cyknęłam słodką fotkę Marlenie na jego tle. (Coraz bliżej RETRO!!!)

Garniak i Marlena 
 Wystawy nas spowalniały. Mozolnie kroczyłyśmy obraną ścieżką...

TE BUTY !!! właśnie te... gdyby tylko nie były ze skóry... 

RETRO!!! Musiałam podkreślić to "KOLOROWOŚCIĄ" :P 

Podoba mi się moja torebka. BOOOO jest kolorowa. 

 Dla kontrastu, pozbawiłam koloru herbatę Marleny - chciałam, żeby zdjęcie wyglądało dostojnie i poważnie, niczym ze starodawnego, eleganckiego przyjęcia.


A tutaj droga powrotna... Dwa ujęcia spod banku. :) Możecie mówić "nic ciekawego", ale dla nas to były MEGA WAŻNE ujęcia.

Takie tam, z włamu XD
NIKO
NIKO


Tak było. Miło. Sympatycznie. Trochę poważnie, miejscami aż ZA wesoło. 
Za to kocham moją Marlenę!!! (to nie banał, to prawda!)
Niedługo idziemy SZUKAĆ WIOSNY - pewnie w piątek, albo w niedzielę... bo w sobotę impreza (oddzielnie niestety :( :( :( ).

Przy okazji pochwalę się artykułem O MNIE czyli O NIKO na eska.pl :D Niespodzianka i szok + ogromna radość! Sprawdźcie sami!

CLICK >> NIKO - ESKA.PL <<



Pozdrawiam radośnie!
NIKO