Elektroniczna alternatywna - muzyka, aranżacja, tekst, wokal made by me. Instagram

sobota, 29 marca 2014

Lajtowo

Cieszę się, że moja poprzednia notka została tak miło przyjęta! :)
Następna część rozważań "O Wielkości Blogosfery" już w przyszłym tygodniu. :P


Dziś będzie lajtowo - krótki wpis na luzie. :D 

Nikola Pustała
NIKO - na luzie.
Jestem dumna z moich wampirzych zębów. Serio.

Wczoraj wieczorem wybrałam się na spacer z Moją Marleną. :) Miałyśmy dużo do omówienia.
Tym razem celem naszej podróży nie było RETRO, a plener :D Jest już tak ciepło, że warto jak najwięcej spacerować - nawet w ciemnościach. :D 

Marlena. I jej genialny szalik!!!! :)
Ostatnio coraz częściej kombinuję z makijażem. :) Wczoraj miałam fazę na czerwień - oto co mi wyszło. 

Nikola Pustała
NIKO
Do zrobienia cieni użyłam czerwonej szminki. :) Kreski namalowałam zwykłym eyelinerem. :D Rzęsy oczywiście umalowałam. Nie zwracam uwagi na marki, więc nie powiem wam co to za kosmetyki. ^^ 

Nie mam ulubionego stylu. Ubieram się tak, jak się danego dnia czuję. Wczoraj o dziwo wyglądałam w miarę normalnie, ale zapewne nie modnie. Nigdy nie zwracam uwagi na trendy - mam się czuć OK i wyglądać jak ja. 

Nikola Pustała
In the Dark. 
______________________________________________________________________________

MUST BE THE MUSIC

Zapraszam was do oglądania MBTM w tą niedzielę. :) Po raz drugi występuję w tym programie - tym razem z moim autorskim numerem. :)

Niżej kilka zdjęć z półfinału drugiej edycji - śpiewałam wtedy You know That I'm no good by Amy Winehouse. :) 



Nikola Pustała
Z Olą Zygmunt - młodą, zdolną i PRZESYMPATYCZNĄ uczestniczką :)

Nikola Pustała
NIKO i Wojtek 'Cherstwy' Czarniawski :P

Nikola PustałaNikola Pustała


W Siódmej Edycji zaśpiewałam "Szaleńca" :) Niestety nie jestem w stu procentach zadowolona z mojego wykonu... Sami zobaczycie - wyszło mi bardzo średnio. Miałam ciężki dzień i nie panowałam nad głosem...
Najpierw się załamałam i już miałam uciekać za granicę, ale stwierdziłam, że muszę umieć przyznać się do porażki i działać dalej. :D Mam nadzieję, że jutro to obejrzę i stwierdzę, że nie było aż tak tragicznie. 
hahahaha :D 

Polecam posłuchać Szaleńca przed obejrzeniem programu xd :)



Pozdrowienia!
NIKO 
Nikola Pustała

czwartek, 27 marca 2014

O Wielkości Blogosfery cz.1

Chciałabym rzec słów kilka o moim pojmowaniu Blogosfery. Temat ten zdaje się być tak obszerny, że postanowiłam rozbić go na kilka wpisów. Dzisiaj zapraszam na część pierwszą, którą nazwałam po prostu wstępem...  Post ten okraszę kilkoma zrobionymi dzisiaj zdjęciami. 



O Wielkości Blogosfery - wstęp do rozważań

Wypadałoby, jak mniemam, bym wyjaśniła, dlaczego moje rozważania zwać się będą "O Wielkości Blogosfery", jeśli wyżej jasno dałam do zrozumienia, że będzie to opis mojego jej pojmowania. 
Otóż już teraz mogę zaznaczyć, że owa "Wielkość" nie jest wielkością w znaczeniu ilościowym - mój post będzie pełen wartościowania - tutaj wyjaśnię, dlaczego tak bardzo cenię sobie blogowanie i całą związaną z nim społeczność. 

Refleksje o blogowaniu made by NIKO


Zacytuję swoją wypowiedź z poprzedniego posta: 

"Kocham zostawiać wam komentarze i uwielbiam pisać tego bloga. Odnosząc się do tego co napisaliście u siebie, czuję niewyobrażalną, BOSKĄ wręcz więź z waszymi umysłami, z waszym "Ja" naturalnym, z waszym uzewnętrznionym Przebywaniem w Sobie. To niesamowite i takie EGZYSTENCJALNE.
Jeśli ktoś nie widzi i nie rozumie wspaniałości BLOGOSFERY nie powinien w niej przebywać zbyt często, póki jej (niemalże intuicyjnie) nie przejrzy.
Łatwo ulec tutaj pozorom... "

Wnikamy w społeczność


Blogosfera jest cholernie wielkim zjawiskiem. Jest SZANSĄ. 
Tutaj nie chodzi o to by po prostu prowadzić bloga - uczestnicząc w blogosferze, zwiedzając inne blogi, obserwując innych blogujących, stajemy przed niepowtarzalną możliwością wniknięcia w niesamowitą społeczność, w JEDNOŚĆ składającą się z szalonych indywidualności, z odrębnych istnień... 

Natura naturalności...


 Każdy post, to odbicie duszy piszącego...
Często najpiękniejsze posty, to te naturalne - pisane z błędami, na szybko. Lekko infantylne, często dziecinne sformułowania...
I te są dla mnie największym skarbem - wtedy nie ma fałszu. Czuję, jakbym wnikała w tworzącą dany zakątek osobowość, jakbym siedziała tuż przed nią i obserwowała te niesamowite iskierki życia tańczące w jej oczach...

Natura i kreacja...


 Oczywiście blogger może udawać, lub (bardziej artystycznie) tworzyć kreację.
ALE! To także jest niesamowite i piękne! Jakże ciężko jest przecież oddzielić naturalność od kreacji, prawdę od złudzenia, pozory od rzeczywistości!
Może być tak, że wszystko wokół jest jedynie doksą, czyli mniemaniem, wówczas...
...wówczas Ci, którzy tworzą siebie poprzez bloga, stają się wyrazicielami słów przewodnich egzystencjalizmu! Wtedy właśnie egzystencja poprzedza esencje, czyli to, że jestem, nie określa mnie dopóki JA SIEBIE NIE STWORZĘ! 

EGZYSTENCJA POPRZEDZA ESENCJĘ!


Patrząc na blogosferę oczami egzystencjalisty, dostrzegamy niesamowitość przejawów tworzenia! Każdy post jest wyjątkowy w swej naturalności, lub cudowny w swej kreacji - za każdym wpisem stoi indywiduum, człowiek, umysł - inny. Inny. I to już jest podwalina dla relacji z Innym. 


JA - INNY - szansa na RELACJĘ


Przebywamy w społeczności ludzi tworzących - tak jak my będących w świecie. Możemy widzieć to, co zechcieli nam pokazać i sami możemy udostępnić jedynie to, co uznajemy za naszą esencję. Nie ważne, czy robimy to świadomie, czy bez przemyślenia - nawiązując kontakt, tj. zostając obserwatorem bloggera, pisząc mu komentarz itp. - wchodzimy w relację z Innym. 


Kim jesteś, Inny? 


Jakże nieziemskie jest wnikanie w postać piszącego, kiedy nigdy nie uścisnęliśmy mu dłoni i nigdy nie mieliśmy szansy przyjrzeć się jego gestom i mimice... 
Czego dotykamy w tej niecodziennej relacji? 

Chcę się wobec Ciebie OKREŚLIĆ.


A przecież relacja nie polega jedynie na odbieraniu Innego. Przecież wnikając tu i "zamieszkując" blogosferę, sami stajemy się Innym, dla Innego. Co wyrażamy?
Zastanówmy się, Kim Jest Ja Piszący?

KIM JESTEM JA, GDY KOMENTUJĘ?  KIM JESTEŚ TY, CZYTELNIKU?



Zostawiam Cię oto z tym pytaniem i niedokończonym rozważaniem.
Czy zechcesz wejść ze mną w relację poprzez komentarz?

Pozdrowienia!
NIKO


C.D.N.

środa, 26 marca 2014

Grzech Ostatnich Dni


Banalnie muszę zacząć tkwiącą od rana w mojej głowie notkę...

Tyle miałam wam do powiedzenia i tak wiele cudownych zdań układało się w mojej głowie podczas codziennej gonitwy, a teraz... A teraz mam wrażenie, że napisałam w ciągu tego dnia wyimaginowaną książkę, której tytułu i treści nie pamiętam...

A przecież noc jest najlepszym czasem dla mnie. 

I'm gonna Mary The Night, jak śpiewa Lady Gaga :D 
Tak, tak, tak... coś mi zaczyna dzwonić między uszami! Jakby w umyśle! 

Nikola Pustała

Ostatnio zbyt wiele szukałam i wymagałam - zatraciłam cel, będący zarazem przyczyną mojego Bycia.
Jak mogłam pamiętać te słowa - Pasja to Nieoczekiwanie, Oczekiwanie to nie Pasja - i pamiętając tak bardzo się od nich oddalić?

I wszystko przez ten nieszczęsny konkurs Skody i przez to "okropne" pragnienie!
Zatraciłam Pasję.
Za bardzo zaczęło mi zależeć na wygranej. 
Za bardzo.

Nikola Pustała

Dopuściłam się czegoś okropnego! Czegoś, co byłoby niewybaczalne gdybym nie była dla siebie tak szczodra - napisałam parę spamów! 
TAK! ZROBIŁAM TO! KALAM SIĘ!

Kocham zostawiać wam komentarze i uwielbiam pisać tego bloga. Odnosząc się do tego co napisaliście u siebie, czuję niewyobrażalną, BOSKĄ wręcz więź z waszymi umysłami, z waszym "Ja" naturalnym, z waszym uzewnętrznionym Przebywaniem w Sobie. To niesamowite i takie EGZYSTENCJALNE. 
Jeśli ktoś nie widzi i nie rozumie wspaniałości BLOGOSFERY nie powinien w niej przebywać zbyt często, póki jej (niemalże intuicyjnie) nie przejrzy. 
Łatwo ulec tutaj pozorom... 

Chcę napisać o tym następną notkę. Będzie się zwała "O Wielkości Blogosfery".
Teraz wracam do moich przewinień... 


Nikola Pustała


Jak już wyżej zaznaczyłam... Popełniłam błąd ulegając Oczekiwaniom...
Nadal pisałam komentarze szczere i z serca wyjęte (plus prośba o głos), jednak mój dzień zdawał się być jednym wielkim GŁODEM.

Łaknęłam głosów, więc odwiedziłam więcej blogów niż zwykle.

Poczułam strach.
Strach przed przegraną.
Nie było już RADOŚCI, PASJI I SENSU...
Miły, lecz niepełny czas. Brak WOLI - masa CHCENIA.

Myśli dużo, dużo, dużo niepotrzebnych myśli... 
Nikola Pustała

Ale ocknęłam się. Kim bym była, gdybym nie popełniała swego nieszczęścia, by później budzić się do światła? Pojęłam znów i być może tym razem dwa razy mocniej - modlę się by trwalej, że...

"PASJA TO NIEOCZEKIWANIE, OCZEKIWANIE TO NIE PASJA" 

!!!
Wykrzyknik SKARBIE, wykrzyknik :)
Uśmiechnij się teraz!

Nikola Pustała

Jestem tu by TWORZYĆ. Jestem tu by pisać, śpiewać, Być, żyć, STAWAĆ SIĘ, wyrażać COŚ i KOGOŚ z siebie uwalnianego. A także...
...JESTEM TU DLA CIEBIE !!!
Na luuuuzzziiieeee!
Luzik.
Art.
Magia.
Moc.

PASJA!

CAŁOŚĆ!
!!!

Nikola Pustała


Naprawdę NIE CHCĘ wygrywać. Nie o to chodzi! Pomyliłam DROGĘ idąc tam, gdzie mówiłam, że zmierzam. Oczywiście MOGĘ wygrać i nie obraziłabym się, gdyby tak się stało. 

Hahahaha, wyobraziłam sobie jak bronię się rękami i nogami przed odebraniem nagrody i mówię, że
NIE NAGRAM TEJ PŁYTY, SKARBIE bo CHOLERA ja nie chciałam wygrać!!!

XD XD XD ale paranormalna vixa synaps. 

Chodzi mi o to, że PASJĄ jest życie pełne tworzenia dla SAMEGO PROCESU, a nie dla jego skutków. :)
Przecież znam tę Odwieczną Tajemnicę i wiem (zapomniałam lolu), że kiedy czegoś bardzo pragniesz, to intuicyjnie czujesz brak posiadania, a wtedy strach i uczucie pustki sprawiają, że na pewno tego nie dostaniesz od wszechświata (który działa zgodnie z TWOIMI MYŚLAMI). 

Więc Pasja zaprowadzi mnie do OBFITOŚCI czy tego chcę czy nie chcę. 
Tak naprawdę najpiękniejsze jest to, że nie muszę chcieć.
Nie muszę nic.
Wystarczy Być... 

...BYĆ UCIELEŚNIENIEM PASJI :)

Bądź i Ty
 MÓJ DROGI CZYTELNIKU!

Nikola Pustała

Tym optymistycznym dla mojej psychiki (i sumienia) akcentem, kończę dzisiejszą bardzo osobistą notkę.

Przyczyna moich grzechów jest tutaj > NIKO w SKODA Auto Muzyka
Jeśli chcecie - posłuchajcie, jeśli chcecie - zagłosujcie.
Będę o tym informować, ale nie będę PROSIĆ i oczekiwać. :D
Lepiej skupię się na muzyce i życiu.
Po prostu - z Pasją SKARBIE.

Pozdrowienia!

NIKO 

sobota, 22 marca 2014

Podsumowanie Fejsowe XD

Wymyśliłam, że skoro jest sobota i zaczął się weekend, mogę pokusić się o fejsowe podsumowanie zeszłego tygodnia. :) To może być fajna seria - robiłabym taki miszmasz co tydzień. :)

Ponieważ jest to pierwszy taki post, pozwolę sobie wykorzystać więcej materiałów niż z ostatniego tygodnia - ukradnę co nieco z kilku wcześniejszych dni :D

Pierwsza rzucająca się w oczy informacja - założyłam konto na asku ^^
Zrobiłam to totalnie dla jaj i dla lekkiej frajdy. ^^ Logowałam się tam może ze trzy razy xd.


Komentarzy brak. Parę pytań wpadło od razu. :D

18 marca - Wtorek 


Z jedynie mi wiadomych względów (haha) przypomniałam mój występ z mamą w drugiej edycji Must Be The Music. Jaki jeszcze był ze mnie dzieciak !!! :D Ale chyba nie było źle. :P Widać stres i nieumiejętnie zrobiony makijaż, ale ogólnie nie muszę drżeć po nocach, że ktoś to zobaczy xd.


Jakby ktoś chciał obejrzeć to daję link > click <

Wtorek... ciąg dalszy...

Tego dnia wstawiłam jeszcze jakieś nieprawdopodobne info o tym, że będę miksować od nowa "Metodę Życia". Nieprawdopodobne dlatego, bo miksowałam i nie wyszło mi do tej pory, ale luzik! XD 
No i Katy Perry! 


Na pewno nagram cover "Dark Horse" soon. :) 

+ ustawiłam to sobie jako dzwonek :)

19 marca - Środa

Wzięłam udział w konkursie i ustawiłam wydarzenie informacyjne :)


W konkursie WALCZY mój POGANIACZ !!! :D

NIKO - Poganiacz 

Środa... ciąg dalszy...

Zdjęcia z zabawy z braciszkiem. :) Nie trzeba tu wiele mówić xd. 





20 marca - Czwartek 

Tego dnia założyłam tajną grupę, która nazywa się OSTATNI BASTION xd. 
Nasze cele i założenia również są tajne, więc nic więcej nie mogę napisać :) 


22 marca - Sobota 

Dzisiaj musiałam umieścić takie oto sprostowanie...


A teraz idę zjeść coś dobrego. Mam ochotę na sałatę i pomidory! :)

BYE!!! :) Miłego Dnia!

NIKO

 TU kliknij :) Dziękuję :)


czwartek, 20 marca 2014

Grajmy Razem!!! :)


Moi Najdrożsi Czytelnicy! :)
Jak wiecie, zajmuję się tworzeniem muzyki i śpiewaniem - wiążę z tym także plany na przyszłość, ze względu na to, że jest to moja NAJWIĘKSZA PASJA :D

Dziś chciałabym napisać parę słów o konkursie w którym biorę udział i dzięki któremu mogę wygrać wydanie płyty lub koncert w radiowej Trójce.

Made by NIKO

Dodałam do konkursu moją piosenkę - Poganiacza. :) Widziałam, że paru wykonawców dodaje po kilka utworów, ale ja nie wiem, czy zgłoszę jeszcze inne moje numery. Może najwyżej Szaleńca - chodzi wszak o utwór, który najlepiej pasuje do jazdy samochodem.

I teraz najważniejsze - GŁOSOWANIE :D
Ci, którzy oddają swoje głosy (np. na mnie :D) biorą udział w loterii! Robić to można codziennie, więc każdy głos zwiększa automatycznie szanse wykonawcy, jak i głosującego!

Biorąc udział w loterii na skodaautomuzyka.pl i głosując na swoich ulubionych wykonawców, możesz wygrać m.in. samochód - ŠKODA Rapid Spaceback !!! 

 Tutaj widać, że na chwilę obecną mam 40 głosów... Utwór wstawiłam wczoraj, więc wiele może się jeszcze zmienić - wszak konkurs trochę potrwa...


Oczywiście APELUJĘ DO WAS :D
Jeżeli podoba wam się Poganiacz (można go posłuchać na stronie) i chcecie pomóc mi spełnić moje NAJWIĘKSZE marzenie - proszę KLIKNIJCIE chociaż raz "zagłosuj" :)

LINK DO GŁOSOWANIA >>> CLICK <<< głosuj na NIKO i wygraj AUTO :D 


Trzymam kciuki, by właśnie ktoś z Was wygrał SKODĘ :)

Będę mega wdzięczna za każdy głos!
NIKO

PS. Odpowiadam na wszystkie komentarze :)

czwartek, 13 marca 2014

ESKAPADA i ESKA

Wczoraj nareszcie spotkałam się z moją Marleną. 
Miałyśmy szukać wiosny, ale był to tak pracowity dzień, że nie mogłam wyrobić się do 18. Oczywiście kiedy wyszłam, zaczęło robić się ciemno - przełożyłyśmy więc śledzenie wiosny na inny, sprzyjający czas i powędrowałyśmy na (nie)zwykły spacer.

Oczywiście MIAŁAM ze sobą (słaby, ale mój) aparacik :D
Oto lekka relacja ze spaceru...

Kocham wieczory i uwielbiam mieć cel podróży, a jak jest WIECZÓR i trzeba CELU, to oczywiście wybieramy RETRO! Jak zwykle - tradycyjnie. Na tym zdjęciu widać już poinformowaną o tym Marlenę. Jak można zauważyć, zmierza Ona w lewo - biorąc pod uwagę miejsce w którym robiłam to zdjęcie, mogę wam zagwarantować, że idzie właśnie w stronę RETRO. 

Marlena idzie 

Przystanek pod zegarem. Jakoś nie mogę się napatrzeć na to ujęcie - nie jestem ekspertem w robieniu zdjęć, ale akurat to (zdaje się) wyszło mi całkiem nieźle i myślę, że jest w nim coś intrygującego. :) (liczę na hejty).

Która godzina, Marlena?


Niżej, w nieco dziwnej pozie, ja i kraty. Ciężka jest dla strudzonych wędrowców droga, gdy tyle przeszkód czai się w cieniu...
NIKO za kratami 


Po trudnościach, czas na przyjemności. Taki garniaczek nam się spodobał. Aż cyknęłam słodką fotkę Marlenie na jego tle. (Coraz bliżej RETRO!!!)

Garniak i Marlena 
 Wystawy nas spowalniały. Mozolnie kroczyłyśmy obraną ścieżką...

TE BUTY !!! właśnie te... gdyby tylko nie były ze skóry... 

RETRO!!! Musiałam podkreślić to "KOLOROWOŚCIĄ" :P 

Podoba mi się moja torebka. BOOOO jest kolorowa. 

 Dla kontrastu, pozbawiłam koloru herbatę Marleny - chciałam, żeby zdjęcie wyglądało dostojnie i poważnie, niczym ze starodawnego, eleganckiego przyjęcia.


A tutaj droga powrotna... Dwa ujęcia spod banku. :) Możecie mówić "nic ciekawego", ale dla nas to były MEGA WAŻNE ujęcia.

Takie tam, z włamu XD
NIKO
NIKO


Tak było. Miło. Sympatycznie. Trochę poważnie, miejscami aż ZA wesoło. 
Za to kocham moją Marlenę!!! (to nie banał, to prawda!)
Niedługo idziemy SZUKAĆ WIOSNY - pewnie w piątek, albo w niedzielę... bo w sobotę impreza (oddzielnie niestety :( :( :( ).

Przy okazji pochwalę się artykułem O MNIE czyli O NIKO na eska.pl :D Niespodzianka i szok + ogromna radość! Sprawdźcie sami!

CLICK >> NIKO - ESKA.PL <<



Pozdrawiam radośnie!
NIKO